ZAPISZ SIĘ DO #SEPTNEWS I OTRZYMAJ 7% ZNIŻKI NA ZAKUPY | DARMOWA DOSTAWA OD 200 PLN

Wersje językowe
Weronika Kanigowska x sept.

Skąd pomysł na rysowanie? Czy kształciłaś się w tym kierunku?
Rysunek i plastyka były ze mną odkąd pamiętam. Od dziecka chodziłam na zajęcia plastyczne, a potem pasja przerodziła się w mój zawód. Studiowałam grafikę i pracuję jako projektantka graficzna. Podczas pandemii zaczęłam sporo gotować i wpadłam na pomysł, żeby zilustrować któryś z przepisów i powiesić go na ścianie w kuchni. Uznałam to za na tyle fajny koncept, że chciałam pokazać go ludziom i tak powstał mój Instagram. Potem zaczęły powstawać portrety i wszystkie inne ilustracje.

Skąd czerpiesz inspiracje?
Inspiracje czerpię przede wszystkim z życia codziennego. Bardzo często rysuję dania które jadłam albo miejsca, które miałam okazję odwiedzić.

 

Podróże i rysowanie. Widzimy na Twoim Instagramie @wer.kanigowska grafiki poświęcone miastom europejskim. Czemu wybrałaś akurat je? Co na nich umieszczasz?
Na ilustracjach pokazuję w większości miasta, w których już byłam. Kocham podróże i w swoich rysunkach chciałam zamykać esencję odwiedzonych miejsc. Traktuję je trochę jako takie przewodniki w pigułce – najważniejsze rzeczy, które trzeba zobaczyć, zrobić, spróbować. A jeśli już na mojej ilustracji pojawi się miejsce, którego osobiście nie widziałam, to jest to dla mnie okazja do researchu co warto zobaczyć jak już się tam wybiorę.

Jesteś #septgirl, chodzisz w naszych loaferach, jakie inne marki lubisz i nosisz?
Bardzo cenię sobie polskie marki, których produkcja także znajduje się w Polsce. Są to między innymi Elementy, czyli sklep z pięknymi, ponadczasowymi ubraniami. Oprócz tego biżuteria Sote, która urzekła mnie swoimi prostymi formami.

 

Twoje ulubione miejsca w Warszawie to:
Uki Uki, czyli restauracja z ramenem i udonem, który mogłabym jeść na okrągło. Loreta Bar, który kocham nie tylko za koktajle ale za widok. I oba brzegi Wisły – schodki i plaża pod Mostem Poniatowskiego, bo klimat który tam panuje jest nie do podrobienia.

O jakiej podróży marzysz?
Bardzo chciałabym wrócić do Finlandii i spędzić tam grudniowe Święta. Najlepiej w Laponii! W Helsinkach zakochałam się od pierwszego wejrzenia, bo mimo że jest to miasto to zima wygląda tam bajkowo. Nie mogę sobie wyobrazić jak cudownie musi być na północy.

#becreative
Twoja fantazja na temat baletek sept.
Mój pomysł na baleriny to połączenie moich dwóch ulubionych kolorów – fuksja i zieleń. Z bransoletą z zielonych kamieni wokół kostki. 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl